Rajd do Stegny

IMG_9308Na miejsce spotkania przybyło 10 osób. Byłem mile zaskoczony, bo liczyłem na to, że raczej niewielu przybędzie. Jednak się pomyliłem, jak widać nie wszystkim przeszkadza zła aura.

Nie będę tu  opisywał trasy, bo jest ona znana zapewne wszystkim. Może tyle wspomnę, że w Sobieszewie wjechaliśmy do lasu, aby dojechać do Świbna, a następnie promem do Mikoszewa i na żółty szlak, który doprowadził nas do Stegny.IMG_9311

W Stegnie  obiad a po obiedzie lenistwo Smile,  nikomu się już nie chciało pedałować, ale do domu wrócić trzeba… przed nami 50 km. Dojechaliśmy do promu, a za nim rozdzieliliśmy się na trzy grupy kierujące się do Sobieszewa innymi drogami.

Część pojechała szosą przez Przegalinę, druga część główną szosą a ja z trzema osobami ruszyliśmy kolektorem. Mieliśmy się spotkać w Sobieszewie przy sklepie i tak też się stało, a dalej ruszyliśmy już wszyscy razem do Gdańska.IMG_9318

Pogoda w sumie nie była całkiem zła.

Dziękuję wszystkim tym, którzy odważyli się przyjechać i na pewno tego nie żałują.

Do Gdańska dojechaliśmy na godzinę 18:00IMG_9321

Mieczysław Butkiewicz

asfalt=niewiele

dystans=100

kondycja=normalna

profil=niski

trud=niski

m=Sobieszewo

m-Świbno

m=Stegna

szlak=żółty

atrakcja=morze

typ=rowerowy

This entry was posted in Relacje and tagged , , , . Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post. Post a comment or leave a trackback.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Your email address will never be published.


8 + = dziesięć