Azymut: Sobieszewo i okolice

Dziś 15 IV wybrałem się do Sobieszewa, tam dawno nie byłem. Chciałem zobaczyć jak się buduje ten nowy most, jeszcze daleka  droga do ukończenia, nawet fotki jego nie robiłem. Myślałem, że się załapię na smażoną rybkę ale niestety jeszcze sezon martwy, więc wykupiłem tylko  gofra z truskawkami, dobre i to. Okazało się że można kawałek szosy ominąć wzdłuż Wisły, tam zrobiłem fotki ze starej wierzby. No to wszystko, więc pognałem już do domu, bo byłem umówiony z Andrzejem. 5 godzin na świeżym powietrzu, jutro odpoczynek. W piątek 42 km a dziś w niedzielę 48 km.

IMG_3424

IMG_3425

IMG_3426

IMG_3427

IMG_3428

IMG_3431

IMG_3433

IMG_3435

This entry was posted in Relacje. Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post. Post a comment or leave a trackback.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Your email address will never be published.


× siedem = 28