Szlakiem żółtym do Gdyni

 

IMG_6760

Żółty Szlak czyli droga przez mękę.

W piękny niedzielny poranek zjawiło się 6 rowerzystów których celem było pokonanie żółtego szlaku . Szlak ten rozpoczyna się na ulicy 3 Maja przy budynku oznaczonym nr 16 .tłocząc po parkowo leśnych alejach aby w końcu zagłębić się w Parku Krajobrazowym. Muszę zaznaczyć iż przejechaliśmy cały szlak bez jakichkolwiek skrótów i w całości. Zapewne mógłby ktoś stwierdzić co to za sztuka pokonać 46km ale zapewniam to nie była przejażdżka to była walka . Wiele ostrych podjazdów i zjazdów najeżonymi śliskimi korzeniami i pierwszym śniegiem skutecznie utrudniały nam nasz przejazd. Było wiele miejsc które musieliśmy pokonać z tak zwanego buta gdyż nie dało się ich przejechać. Ponadto nieuprzątnięte drzewa i gałęzie jak i rozjeżdżone drogi powodowały że często jechaliśmy bezdrożami, po prostu jak oczy poniosły.IMG_6764

Te 46km pokonaliśmy w 5godz z przerwami aby wyrównać oddech . Oczywiście nie obyło się przed upadkami i innymi kontuzjami , ale w końcu dotarliśmy do Gdyni.Skąd na kołach wróciliśmy do Gdańska. Dziś gdy piszę te parę słów myślę z satysfakcją o żółtym ale wiem jedno nie prędkoIMG_6750.jpg.php

zdecyduję się przejechać go ponownie.

Pozdrawiam

tekst: „Zibek

This entry was posted in Relacje and tagged , , . Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post. Post a comment or leave a trackback.

1 Comment

  1. MARIO666
    Posted 17 grudnia 2009 at 18:09 | Permalink

    było fajnie, szybkie zjadzy po śliskim to jest to

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Your email address will never be published.


dziewięć − 7 =